• PGE S.A.
  • RPR Rozworscy
  • MN Sport
  • EC Transfery

Nieszczęśliwe zakończenie

Po wyrównanym meczu, z dramatycznym i nieszczęśliwym finiszem, Błękit przegrał z Wichrem Reptowo 0:1.

Zanim zawodnicy obu drużyn rozpoczęli spotkanie w tych trudnych warunkach, przy nieustannie padającym deszczu, na ręce kapitana Błękitu powędrował pamiątkowy souvenir, będący nagrodą od ZZPN za awans do A klasy. Po chwili już jednak uroczyste nastroje przeistoczyły się w zmagania piłkarzy, zarówno z pogodą, jak również nad opanowaniem futbolówki, która z początku krótko mówiąc... „przeszkadzała”. Doświadczyli tego przede wszystkim przyjezdni, których kłopoty techniczne mogły się, już w pierwszej akcji, zamienić na bramkę dla naszej drużyny. Tak się jednak nie stało, a mecz z minuty na minutę robił się coraz bardziej wyrównany. W pierwszej odsłonie więcej klarownych sytuacji miał Błękit ale po pierwsze nie było ich za wiele, a po drugie żadna nie zakończyła się powodzeniem. W odpowiedzi goście przejęli inicjatywę w końcówce pierwszej połowy, a szczególnie w jednej akcji, kiedy napastnik z Reptowa pokazał cwaniactwo boiskowe, wykorzystując zachowawczą interwencję Maciochy, wyłożył się jak długi w naszym polu karnym. Arbiter główny wskazał na wapno i... i niewiele zabrakło żeby Wicher schodził do szatni z jednobramkową zaliczką... dokładnie pół metra, bo o tyle wykonujący rzut karny przestrzelił nad poprzeczką.

Po zmianie stron nasz team ciężko wchodził na właściwe obroty, przez co kilkanaście minut drugiej połówki to lekka przewaga reptowian. Kiedy jednak Błękit się przebudził gra ofensywna drgnęła i było bardzo blisko, aby nasi zawodnicy trafili w końcu do siatki przyjezdnych. Szczególnie mocno zabiły serca naszych kibiców po akcjach Kawki ale naszemu snajperowi zabrakło „zimnej krwi” i dlatego wynik wciąż się nie zmieniał. Niepocieszeni rezultatem spotkania zawodnicy naszej drużyny do ostatnich chwil starali się ustrzelić zwycięską bramkę. Okazją do tego był rzut wolny z okolic narożnika pola karnego. Dochodziła wówczas 90. minuta i wydarzyła się fatalna w skutkach sytuacja. Odbita przez stojących w murze zawodników piłka trafiła wprost pod nogi rywali, którzy natychmiast zorganizowali zabójczą kontrę i zdobyli zwycięską bramkę...0:1!

Błękit za otwartą, do ostatnich minut, grę został skarcony. Nie można jednak winić drużyny za wolę zwycięstwa ale należy pamiętać o koncentracji, aż do ostatniego gwizdka. Z tego doświadczenia należy wyciągnąć niezwłocznie właściwe wnioski, gdyż za tydzień kolejny trudny rywal... Unia Swochowo.

« Zobacz galerię »

« Powrót

A Klasa - Szczecin Grupa 3 2011/2012

Pniewo - Niedziela 18.09.2011

Błękit Pniewo

0 : 1

Wicher Reptowo

Błękit Pniewo(0 : 0) Wicher Reptowo

90' - Ł. Młynarczyk

Żółte kartki
Hofman
Skład Błękit Pniewo
Maciocha (c) - Pietraszewski, Baszak, Stolarz, Jabłoński - Mela (60' Janicki), Chmielarz, Plis (75' Wilczyński), Kurowski (46' Żelech) - Kawka, Mysiak

« Powrót