• PGE S.A.
  • RPR Rozworscy
  • MN Sport
  • EC Transfery

Zwycięska passa trwa

Wygraną 3:1 zakończyło się wyjazdowe spotkanie Błękitu z Czarnymi Czarnówko. Było to jednocześnie dziewiąte zwycięstwo z rzędu w obecnym sezonie. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Sobina, Durma P. oraz Szeptuch.

Opisując wydarzenia meczowe należy na początku wspomnieć o katastrofalnym stanie boiska na jakim przyszło mierzyć się obu ekipom. Miało to oczywisty wpływ na przebieg tej rywalizacji i sprawiło, że zawodnicy napotkali nieplanowanego przeciwnika w postaci... murawy. W przypadku naszego zespołu było to z pewnością spore utrudnienie jednak jak się okazało w takich warunkach można również strzelać bramki i wygrać mecz.

Pierwsze minuty spotkania ukazały taktykę rywali, nazywaną z humorem "kick and run". Nie wypadało się dziwić, iż w takich warunkach boiskowych jest to najskuteczniejsza metoda, lecz czym prędzej należało się przestawić na "styl", który przynosi efekty. Następstwem tego w 21. minucie meczu zawodnicy Błękitu przeprowadzili akcję, która przyniosła prowadzenie. Akcję rozpoczął P. Durma, dośrodkowując futbolówkę w pole karne wprost pod nogi Plisa. Ten z kolei wypatrzył lepiej ustawionego Sobinę i słusznie odegrał mu piłkę. Po chwili Sobina bez zastanowienia uderzył obok bezradnie interweniującego bramkarza gospodarzy... 1:0! Pozostałą część pierwszej połowy Błękit miał przewagę optyczną ale naszym graczom brakowało zimnej krwi przy wykończeniu, stąd też wynik nie uległ już zmianie.

Druga odsłona rozpoczęła się znakomicie... ale niestety nie dla Błękitu. Świeżo wprowadzony napastnik Czarnych wykorzystał brak odpowiedniej koncentracji w naszych szeregach obronnych i doprowadził do wyrównania. Wyraźnie pobudzeni rywale zaczęli od mocnego akcentu i przez kolejne kilkanaście minut mogli jeszcze co najmniej raz trafić do naszej siatki. Scenariusz taki jednak nie nastąpił, a odpowiedzią na aktywną i agresywną grę Czarnych była sytuacja z 72. minuty. Prowadzoną lewą stroną akcję zakończył P. Durma, który dośrodkowując w jednej chwili z asystenta stał się autorem kuriozalnej bramki... 2:1! Nie popisał się w tej sytuacji bramkarz Czarnych, który źle ustawiony dostał przysłowiową piłkę "za kołnierz". Bramka naszej drużyny wyraźnie podcięła skrzydła miejscowym, a z upływem czasu Czarnym brakło już sił na walkę. To spowodowało, że zawodnicy Błękitu z łatwością wypracowywali sobie sytuacje bramkowe. Mimo jednak dogodnych pozycji padła tylko jedna bramka, której autorem był Szeptuch. Mowa o wydarzeniu z 82. minuty. Dośrodkowanie Żelecha z rzutu rożnego przeciął pomocnik Błękitu i skierował futbolówkę do siatki... 3:1!

Zapowiadany jako derbowy pojedynek z Czarnymi Czarnówko zakończył się zasłużonym zwycięstwem lidera rozgrywek. Passa wygranych trwa, a kolejną szansą na jej podtrzymanie będzie mecz ze Zrywem Góralice. Spotkanie to odbędzie się 30 kwietnia o godz. 17 w Pniewie.

« Zobacz galerię »

« Powrót

B Klasa - Szczecin Grupa 6 2010/2011

Czarnówko - Sobota 16.04.2011

Czarni Czarnówko

1 : 3

Błękit Pniewo

Czarni Czarnówko(0 : 1) Błękit Pniewo

46' - Soliński

21' - Sobina
72' - Durma P.
82' - Szeptuch

Żółte kartki
52' - Plis
Skład Błękit Pniewo
Dul - Chełstowski (c), Stolarz, Chmielarz, Janicki - Durma P. (80' Żelech), Wilczyński, Sobina, Gierasimczyk (52' Szeptuch) - Plis (84' Bzdęga), Kurowski (70' Paradowski)

« Powrót